Oświadczenie woli

Przewlekła niewydolność nerek jest chorobą nieuleczalną, która jak ktoś powiedział “nie wiadomo kiedy się zaczyna i nigdy się nie kończy” .Jedyną metodą, która rozwiązuje ten problem czyli ratuje życie, jest włączenie chorego do procesu dializ, czy to pozaustrojowych czy typu otrzewnowego.

Jest jeszcze jeden sposób: to przeszczepienie narządu, w naszym przypadku nerki, ale z różnych powodów tylko nieliczni mogą uniknąć niekończących się – choć pozwalających żyć – wizyt w ośrodkach dializ.

Ze statystyk gromadzonych przez Centrum Organizacyjno-Koordynacyjne ds. Transplantologii „Poltransplant” wynika, że liczba tego rodzaju operacji powinna być zdecydowanie wyższa, dramatycznie brakuje jednak narządów potrzebnych do ratowania zdrowia i życia ciężko chorych pacjentów.

Często medycy odpowiedzialni za ratowanie ofiar wypadków komunikacyjnych czy udarów mózgu niekoniecznie chcą widzieć w nich potencjalnych dawców. Procedura prowadząca do pobrania serca, wątroby czy nerki jest bowiem wyjątkowo czasochłonna i wymaga dużego zaangażowania. Dlatego wiele osób oczekujących na nową nerkę nie doczeka transplantacji. Jedną z głównych przyczyn powodujących ten stan rzeczy jest mała ilość pobrań narządów od dawców zmarłych. Potencjalnych dawców, którym lekarze nie są już w stanie przywrócić życia, jest zdecydowanie więcej, wielu z nich ciągle zabiera jednak ze sobą do grobu zdrowe organy.

W praktyce lekarze pytają rodziny zmarłych, potencjalnych dawców czy wyrażają zgodę na pobranie od nich narządów i niestety bardzo rzadko odpowiedź jest pozytywna – rozumiemy złożoność tej tragicznej i smutnej sytuacji dla bliskich zmarłego, podjęcie decyzji o przekazaniu tkanek w tym momencie musi wymagać wielkiej odwagi.

Toteż w związku z tym, rozpoczęliśmy akcję informacyjno-edukacyjną na temat chorób nerek i przeszczepów narządów.

Dlatego też zwracamy się do Państwa z apelem: „Nie zabierajcie swoich organów do nieba – one są potrzebne tu na ziemi.”

Wypełniając prezentowane przez nas “Oświadczenie woli” mogą Państwo dać komuś nieznanemu a nieuleczalnie choremu dar największy i najcenniejszy – dar życia. Niektórzy z nas, dzięki takim bezimiennym żyją na nowo. Dziękujemy im za to.

Przewiń do góry