Historia

W roku 1996 zostało powołane do życia Stowarzyszenie Dializowanych Nephros z siedzibą w Jastrzębiu-Zdroju zrzeszających członków z Ośrodka Dializ w Jastrzębiu-Zdroju.

Do naszego powstania przyczyniła się znajomość trudnej sytuacji Ośrodków Dializ na Śląsku, która pod względem sprzętowym i materiałowym był tak zła, że istniało realne niebezpieczeństwo zatrzymania procesu przewlekłych dializ. Powstałe w tych latach Stowarzyszenia postawiły sobie za podstawowy cel zapobieganie i niedopuszczenie nigdy w przyszłości do tak dramatycznej sytuacji. Wiadomo, iż pacjenci, którym nerki odmówiły posłuszeństwa żyją dzięki specjalistycznej aparaturze, do której są podłączani na oddziałach dializ lub też dzięki transplantacji nerki.

W kwietniu 2007 roku otrzymaliśmy status OPP upoważniający nas do otrzymania 1% podatku od osób fizycznych.

Członkami Stowarzyszenia są pacjenci Ośrodka Dializ w Jastrzębiu-Zdroju oraz  osoby po przeszczepie nerki. Od stycznia 2011 roku w skład członków Stowarzyszenia weszli  pacjenci Ośrodka z Wodzisławia-Śląskiego.

Stawiamy sobie za cel integrację środowiska chorych dializowanych oraz udzielanie wzajemnej pomocy i wsparcia naszym członkom i ich rodzinom a także poprawę i podnoszenie standardu dializ poprzez wspomaganie Ośrodków Dializ i Oddziału Nefrologiczno-Wewnętrznego szpitala w Jastrzębiu-Zdroju.

Organizujemy spotkania integracyjne pacjentów i personelu Ośrodków, wyjazdy rehabilitacyjno-terapeutyczne dla członków i ich rodzin, dokonujemy zakupów niezbędnego sprzętu medycznego, m.in. ze środków, które wpłynęły na nasze konto z darowizn i 1%. Stacja Dializ w Jastrzębiu-Zdroju otrzymała 2 aparaty sztucznej nerki, następne 2 aparaty współfinansowaliśmy z WK Stowarzyszenia Narodowy Fundusz Ochrony Zdrowia w Katowicach.

Wszystkie te inicjatywy nie byłyby możliwe gdyby nie pomoc Dyrekcji WSS nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju, personelu obu stacji oraz całej grupy przyjaciół i sponsorów Stowarzyszenia – osób prywatnych, firm i przedsiębiorstw, którym tą drogą składamy serdeczne podziękowania.

Nie zapominamy też o tych naszych członkach, którzy doprowadzili do powstania naszego Stowarzyszenia, wspierali i rozwijali jego działalność, a dziś nie ma już ich wśród nas.

Przewiń do góry